-

MarcinD

Komentarze użytkownika

@Gdy papież Franciszek prosi nas o modlitwę (31 marca 2018 10:11)

Myślę, że z tej historii płynie wiele nauk. Choć z jednym wspólnym mianownikiem, którym jest pokora i zwykła wiara w to, że Bóg we wszystkich Trzech Osobach jest nieomylny i chce dla nas dobrze - tylko my tego często nie dostrzegamy od razu.

Dobrych i błogosławionych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego dla Pana, całej rodziny i wszystkich tu obecnych.

MarcinD
31 marca 2018 14:15

@Własność, socjalizm i wariatki – czy tym można wyjaśnić historię świata? (16 marca 2018 22:56)

Nie odpowiedział mi Pan na pytanie. A czymże jest w ogóle cała działalność gospodarcza człowieka, jeśli nie wykorzystywaniem koniunktur? Jak nie będzie na coś popytu, to się na tym nigdy nie zarobi przy sprzedaży, to chyba jasne. Ale w jednym zwracam honor - nie zwróciłem wystarczającej uwagi na to, że napisał Pan "dom dla siebie". To faktycznie trochę zmniejsza możliwości, bo najczęściej dla siebie buduje się jeden i ostatni dom, bo na więcej ludzi zwyczajnie nie stać. Ale nawet wtedy zarabia się na nim w tym sensie, że się nie traci na wynajem lub spłatę kredytu (zakładając oczywiście budowanie z własnych środków lub po spłacie tego kredytu - ja przyjąłem takie założenie do porównania).

Moim zdaniem rozmawianie teraz o wielkich własnościa ...

MarcinD
18 marca 2018 15:27

@Własność, socjalizm i wariatki – czy tym można wyjaśnić historię świata? (16 marca 2018 22:56)

Ile Pan domów albo mieszkań kupił i sprzedał? Tylko konkretnie. Na przykład: ja zarobiłem na 2 mieszkaniach i mam kilku znajomych, którzy zarobili nawet 100%, korzystając z okresowej koniunktury. I kilku, którzy zbudowali domy pod miastem albo na wsi, a potem sprzedali je ze sporym zyskie, bo teren zrobił się popularny. Znam też kilka osób, które wynajmują zbudowane przez siebie domy albo kupione apartementy w miejscowościach turystycznych i jest to całkiem sensowny wkład w ich roczne utrzymanie. A jeszce miesiąc temu kolega sprzedał mieszkanie i zarobił na nim jakieś 30% na czysto.

Więc naprawdę lepiej nie używać arbitralnych absolutów w komentarzach, bo to jest zwyczajnie drażniące dla kogoś, kto poświęca swó ...

MarcinD
18 marca 2018 09:09

@Własność, socjalizm i wariatki – czy tym można wyjaśnić historię świata? (16 marca 2018 22:56)

Wtedy OK. Natomiast stawianie własnego domu i ziemi (choćby małej działki) jako coś bez wartości jest nieporozumieniem. Stąd moja uwaga powyżej.

MarcinD
17 marca 2018 19:29

@Własność, socjalizm i wariatki – czy tym można wyjaśnić historię świata? (16 marca 2018 22:56)

Nie ma Pan racji, a co gorsze powtarza to Pan po raz kolejny. I jeszcze nikt nie wyprostuje, tylko ktoś popiera.

Każda własność jest na plus. Bo jeśli jest to jedyna posiadana nieruchomość to ma Pan gdzie mieszkać i nie musi płacić bankowi za kredyt albo komuś za wynajem. A jeśli to kolejna nieruchomość, wtedy się ją wynajmuje i na niej zarabia. A do tego zawsze jest to lokata kapitału, którą można potem sprzedać lub zamienić. Albo zostawić dzieciom. I w porównaniu z innymi inwestycjami dostępnymi zwykłym ludziom w statystycznym czasie ich życia dom i ziemia nigdy nie tracą na wartości, tylko najwyżej zyskują. Więc - oczywiście duża własność - duża korzyść. Ale każda własność to jest korzyść.

Pytania w tekście są bardzo odświeżające i cieszę się, że Pan je ...

MarcinD
17 marca 2018 17:17

@Andżela i Madżidża, czyli walczymy o Złotego Niedźwiedzia (6 marca 2018 09:32)

Świetna historia i przecież taka prawdziwa. Widzimy to codziennie dookoła. Obserwujmy więc, co zrobią nasi wspaniali filmowcy przez najbliższe lata, bo nie zdziwiłbym się specjalnie, gdyby niedługo pojawił się film "na motywach".

MarcinD
7 marca 2018 09:39

@O tym jak prof. Zybertowicz kliknął i ujrzał zło (4 marca 2018 09:24)

Oczywiście, że nie. Dla nich problemem jest te 5% i ci, którzy z nich korzystają - bo starają się myśleć.

MarcinD
4 marca 2018 13:46

@O tym jak prof. Zybertowicz kliknął i ujrzał zło (4 marca 2018 09:24)

Ten ostatni cytat mówi wszystko. Jasno i wprost. Nawet jeśli internet będzie zawierał 95% syfu, a 5% sensownych wolnych treści, to jednak dla rozumnych ludzi warto i mam nadzieję, że nigdy im się nie uda zrobić tego, o czym marzy pan profesor. 

MarcinD
4 marca 2018 10:03

@Polskie formy grzecznościowe Pani/Pan – komu to przeszkadzało? (3 marca 2018 11:32)

Myslę, że wręcz przeciwnie. Oni mieli nadaną misję, by nas zdeprawować, tylko mogli o tym nawet nie wiedzieć, bo nie musieli.

MarcinD
4 marca 2018 09:51

@Polskie formy grzecznościowe Pani/Pan – komu to przeszkadzało? (3 marca 2018 11:32)

Tak ma Pan rację, a o tym już Pan chyba pisał kiedyś. Ja myślę, że trzeba robić jedno i drugie, dawać przykład i zwracać uwagę. U nas na ulicy wszyscy sąsiedzi mi mówią "dzień dobry" albo "cześć" i przy nich ich dzieci zawsze mówią dzień dobry też - albo same albo po zwróceniu im uwagi przez rodzica. A dzień później spotykam te same dzieci bez rodziców i już niemowy. I tak jest w kółko. Moim zdaniem to wynik tego, że rodzice za późno zaczęli tą uwagę zwracać i dzieci nie mają już odpowiedniego nawyku, który jest niezwykle ważny, bo tworzy u dziecka szacunek do starszych.

MarcinD
3 marca 2018 17:09

@Kto uczy nasze dzieci miłości do sztuki? (3 marca 2018 09:46)

Basel to głównie farmacja i chemia zgadza się. Ale też spożywka, finanse i ogólnie totalna dominacja przemysłu. Co kształtuje przyjezdne i przebywające tam do kilku lat społeczeństwo miasta. No i sporo osób z Niemiec i Francji do pracy też przyjeżdza, ale oni raczej od razu po robocie wracają do siebie i patrząc choćby na ceny ciężko im się dziwić. Południowa strona rzeki to jeszcze trochę starego miasta, choć prawdziwy jego klimat to jest dosłownie tylko w promieniu 200 m. Reszta to śmietnik kulturowy, a po drugiej stronie rzeki nie tylko kulturowy. Pamiętam, jak pojechałem tam pierwszy raz po Monachium i byłem załamany (szczególnie w kontekście różnych pochwał ludzi, jak tam jest ładnie). A tu ani ładnie,  ani ...

MarcinD
3 marca 2018 14:16

@Polskie formy grzecznościowe Pani/Pan – komu to przeszkadzało? (3 marca 2018 11:32)

Proszę rozwinąc pkt 2, bo ja zawsze jak ktoś do mnie wali na "ty" odpowiadam na "Pan(i)" no i cóż różnie bywa, bo jak to się mówi "mądrej  głowie...". No więc chciałbym wiedzieć, czym ryzykuję ;)

MarcinD
3 marca 2018 14:09

@Polskie formy grzecznościowe Pani/Pan – komu to przeszkadzało? (3 marca 2018 11:32)

Ja mam na myśli obecne dzieci. Ich nikt tego już nie uczy po prostu. A taka nauka nie jest łatwa, bo wymaga ciągłego powtarzania i zwracania uwagi - jak każda nauka dzieci czegokolwiek. 

MarcinD
3 marca 2018 14:06

@Polskie formy grzecznościowe Pani/Pan – komu to przeszkadzało? (3 marca 2018 11:32)

Bardzo dobry temat. I ważny. Ja akurat właśnie w tej kwestii stoję na bardzo twardym stanowisku i wręcz zwracam czasem uwagę jak trzeba ludziom, że jeszcze za wcześnie albo relacja niewłaściwa, żeby mówić sobie po imieniu i proszę o utrzymanie zwrotów grzecznościowych. Właściwie to słowo wszystko tłumaczy, jeśli ktoś już ich nie używa, to w pewnym sensie po prostu nie jest grzeczny.

Podobnym tematem jest pozdrawianie starszych osób przez młodsze wśród sąsiadów itp. W moim dzieciństwie standard, teraz rzadkość, co mnie smuci oraz na mojej ulicy zwyczajnie irytuje.

MarcinD
3 marca 2018 13:40

@Kto uczy nasze dzieci miłości do sztuki? (3 marca 2018 09:46)

Lubię takie teksty u Pana.

Ludzie są albo prości albo skrzywieni. Ostatnio u nas ksiądz w kazaniu mówił o wsi, że już nawet tam zagląda coraz bardziej ten "wielki świat". I wtedy pomyślałem to samo. Tylko życie na wsi jest prawdziwe. Miasto to sztuczny twór, którego celem nigdy nie było harmonijne i normalne życie człowieka.

Nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę, ale na tym filmiku w 9 sekundzie widać kościotrupy ze skrzydłami narysowane na balkonie opery. I rogi też są, jako kolce na kostiumach wszystkich. Tam śmierć i ciemność jest wszędzie, w samej sztuce i w architekturze obiektu.

MarcinD
3 marca 2018 13:34

@Kto uczy nasze dzieci miłości do sztuki? (3 marca 2018 09:46)

A Bazylea egzotycznym potem i kupą śmieci.

MarcinD
3 marca 2018 11:45

@Próba monopolizacji rynku treści (2 marca 2018 09:06)

Nie mówiąc już o tym, że sam temat dokładnie zerżnięty z III tomu baśni polskiej.

MarcinD
2 marca 2018 21:35

@Co sierżant Daniels robi w mojej lodówce? (2 marca 2018 09:13)

Panie Krzysztofie - czytam Pana bloga "dopiero" od jesieni 2015, niemniej za te 2,5 roku bardzo dziękuję. Jak to napisałem kiedyś na blogu coryllusa, ma Pan niezwykłą umiejętność widzenia kształtu rzeczy w ich sensie istotnym (cytat z "Autoprotretu Witkacego", który lubię). I wiele razy otworzył mi Pan drogę myślenia we właściwym kierunku. Gratuluję 10 lat prowadzenia bloga i niech Pan Bóg da zdrowie całej rodzinie oraz siłę do dalszej pracy. Mam nadzieję, że jeszcze przez wiele lat będzie Pan tu obecny, dzieląc się swoimi myślami.

MarcinD
2 marca 2018 11:20

@Mukhtar Mai, czyli splendor na maksa (repryza #2) (25 lutego 2018 09:34)

Panie Krzysztofie, jeśli to Pana pocieszy to nie jest Pan sam z tym nastrojem w ostatnim czasie. A obie ostatnie repryzy znam, chyba z książek. Bardzo dobre. No to, oby nam się...

MarcinD
25 lutego 2018 19:55

@Sześć nowych kawałków na lepsze czasy (20 lutego 2018 08:59)

Ostatnio kilka razy otwierając internet natknąłem się na to, co powiedział pisarz Stasiuk oraz na jego poważne spojrzenie. I całe szczęście, bo nie zdawałbym sobie sprawy ze skali tego, co ten pan sobą reprezentuje. Z drugiej strony oni naprawdę muszą się starać, żeby siebie wzajemnie przelicytować. Ohydny kraj, pisowskie państwo i tak dalej to już naprawdę słabizna. A z kolei przegiąć też jest łatwo, np. z takim "Aborcja jest OK". Trudna rada. Co prawda Włodzimierz Cimoszewicz ciągle jeszcze trzyma poziom i potrafi zaskoczyć, ale ostatnio i on zamilkł nagle na temat kryzysu z Izraelem, chyba ktoś poważny nacisnął na "stop". I jak tu żyć, ciągle pociągają te ich sznureszki, raz w jedną raz w drugą. A i finał tego wszystkiego niepewny.

A tu coś świeżego ...

MarcinD
20 lutego 2018 13:24

Strona 1 na 6.    Następna